Nie wyście Mnie wybrali... PDF Drukuj Email

„Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was Wybrałem”

Moja droga z Jezusem rozpoczęła się w liceum, a dokładnie w pierwszej klasie. Nigdy wcześniej nie myślałam o życiu zakonnym, wręcz przeciwnie było ono dla mnie abstrakcją. Dla innych tak, ale na pewno nie dla mnie. Jednak tak się złożyło, że w szkole średniej religii uczyła mnie właśnie siostra Służebniczka, dzięki której zmieniłam zdanie na temat sióstr zakonnych. Wtedy wszystko się zaczęło. Moja starsza siostra namówiła mnie na to, abym pojechała z nią na skupienie, które prowadziły siostry Służebniczki. Pojechałam na to skupienie z wielkimi oporami, ponieważ nie wiedziałam za bardzo, co ja tam będę robić. Ale nie żałowałam i nie żałuję, ponieważ był to dla mnie czas nawrócenia. To Jezus właśnie wtedy przemienił moje życie. Szczególnie doświadczyłam tego w sakramencie spowiedzi świętej, był to dla mnie obrót o 360%. Wtedy wszystko się zmieniło, mój stosunek do ludzi, do siebie i moja modlitwa już nie była paciorkiem odklepanym na dobranoc, ale rozmową z Jezusem. Zapragnęłam żyć blisko Boga, dlatego że doświadczyłam Jego wielkiej Miłości i dobroci. Od tej pory uczestnictwo w skupieniach czy rekolekcjach stało się dla mnie potrzebą serca i zapragnęłam słuchać tego, co Pan do mnie mówi. Poznałam na skupieniach wiele wspaniałych sióstr, które wspierały mnie swoją modlitwą w podjęciu decyzji. Decyzja o życiu zakonnym dojrzewała we mnie przez cały okres szkoły średniej, jednak pojawiało się wiele wątpliwości czy to naprawdę dla mnie. Pojechałam z tymi wątpliwościami na spotkanie młodych na Lednicę. Tam w modlitewnej atmosferze prosiłam Jezusa o jakiś znak, abym wiedziała czy to jest moja droga. Jezus mnie wysłuchał i dał mi znak, napełnił moje serce pokojem i radością. To było niesamowite doświadczenie, wiedziałam, że Jezus chce dla mnie dobra i zaprasza mnie na drogę rad ewangelicznych. Wiele wydarzeń w mojej codzienności potwierdzały to, do czego wzywał mnie Pan. Odczytywałam i rozeznawałam moje powołanie przede wszystkim na modlitwie przed Bogiem i zaufałam. Zaufałam Jezusowi i odpowiedziałam na Jego zaproszenie do życia zakonnego. Żyję dla Niego i z Nim i nie żałuję tego wyboru, cieszę się, że Jezus właśnie mnie wybrał. On prowadzi mnie przez różne doświadczenia, ale wiem, że On Jest ze mną i Był ze mną wtedy gdy byłam zagubiona na ścieżkach życia. Moja przygoda z Jezusem trwa, i On tą drogą na którą mnie wezwał Kroczy razem ze mną. Każdego dnia doświadczam Jego dobroci i Miłości. On nie zmienia zdania, Jest Wierny na zawsze i kocha nas tak bardzo, że Oddał za nas Swoje życie.

s. M. Michalina Biel

 
Zgromadzenie Sióstr Służebniczek
Bogarodzicy Dziewicy Niepokalanie Poczętej

ul. E. Bojanowskiego 8-10, 39-200 Dębica
insurance 14 670-48-81