| O skupieniu w Tuchowie |
|
|
|
|
W dniach 15-16 października 2011 r. w Tuchowie odbyło się pierwsze w nowym roku szkolnym skupienie. Uczestniczyło w nim 33 dziewczyny z różnych zakątków naszej diecezji, jak również diecezji rzeszowskiej. Tematem wiodącym było hasło „SĄ TAKIE PYTANIA,KTÓRE WARTO ZADAĆ…” Z racji tego, że spotkanie miało miejsce w miesiącu poświęconym modlitwie różańcowej, dziewczyny wraz z towarzyszącymi im siostrami (s. Marią Haščákovą, s. M. Ewą Kitlińską i s. M. Katarzyną Dulską) udały się na „Górkę”, gdzie czekała już pani Dorota, która oprowadziła je po Sanktuarium Matki Bożej. W oparciu o tajemnice różańcowe przygotowana była również praca w grupach. Duchowo towarzyszył dziewczynom ks. Marcin Mastalski z Przecławia, który zastanawiał się wraz z nimi nad pytaniami: Jaki jest sens życia? Co robić, jaką drogę wybrać? Motywem do tych rozważań było spotkanie ewangelicznego Młodzieńca z Jezusem i jego pytanie: „Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”. Celebracja eucharystyczna oraz pojednanie z Bogiem w Sakramencie Pokuty to najważniejsze spotkania w czasie Dnia Skupienia, bo przecież to sam Pan Jezus działa w sercach młodych ludzi i to Duch Święty daje odpowiedź na wszelkie nurtujące pytania. Silnym przeżyciem dla dziewczyn była Adoracja Najświetszego Sakramentu w sobotni wieczór, gdzie sam na sam z Jezusem mogły zastanowić się nad sensem swojego życia, poszukać, jakie „bogactwa” nie pozwalają im w pójściu za Chrystusem. W czasie tego skupienia zaproszeni byli goście. W sobotę na spotkanie przyszła p. Ewa Stanisławczyk, sąsiadka sióstr - znana nam wszystkim, niezmordowany świadek wiary, która próbowała dać kilka podpowiedzi do nurtujących je w okresie dorastania pytań. Ukazywała godność ich kobiecości i podkreślała piękno jakie w sobie noszą, które nie musi być podkreślane zbędnym makijażem czy nieodpowiednim strojem. Swoją postawą ukazywała jak zachować radość i entuzjazm przez całe życie. Niedzielnym gościem były siostry nowicjuszki, które przygotowały przedstawienie o św. Stanisławie Kostce. Ukazany Święty również pytał, jaką drogę wybrać. Dziewczyny zadawały później siostrom pytania dotyczące ich powołania, reakcji rodziców itp. Nie zabrakło również spotkania integracyjnego ze śpiewem i tańcami. Królowała oczywiście „belgijka”. Dziewczyny ze skupienia wyjeżdżały z pytaniem ukrytym gdzieś głęboko w sercu „Nauczycielu, co JA mam czynić, aby osiagnąć życie wieczne?” Zobacz: Dzień skupienia 15-16.10.2011 Tuchów s. M. Katarzyna Dulska |
|
|



Twoje spotkanie z Bogiem. Nie milcz, podziel się nim.