„Odnaleźć miłość, by dać miłość…”, PDF Drukuj Email

„ Ma sens?!”

Duży plecak, Pismo św., notatnik, długopis, jakiś instrument, zmienne obuwie, spódnica, koleżanka i otwarte serce – z takim ekwipunkiem wyruszyło szesnaście dziewcząt na dni skupienia w Dębicy. Słowa „Odnaleźć miłość, by dać miłość…”, stały się myślą przewodnią naszego spotkania. Na każdym kroku starałyśmy się zdefiniować obraz prawdziwej miłości, a także poznać prawdziwego Boga. Na pewno nie udałoby się to bez pomocy s.M. Ani, s.M. Karoliany, czy też ks. Grzegorza. Liczne rozmowy, konferencja, rozważanie Pisma św. pozwalały nam rzetelnie odpowiedzieć na zadane sobie pytania na temat  miłości mojej do Boga, Boga do mnie, mnie do bliźniego i na odwrót. Ale wszystko po kolei…

Oficjalna część skupienia rozpoczęła się w środę o godzinie 10.30, piszę „oficjalna”, bowiem już we wtorek wieczorem pod bramą „Domu Generalnego Sióstr Służebniczek Dębickich” pojawiły się pierwsze dziewczęta. Następnie przywitanie, poznawanie nowych imion i praca w grupach (siostry chciały sprawdzić naszą znajomość początku Ewangelii św. Łukasza). Potem obiad, realizacja przez nas wywiadu „Jak przeżywamy święta - w oczach sióstr zakonnych, młodzieży, biznesmenów i rodzin”. To krótkie przedstawienie było doskonałym wprowadzeniem w tematykę konferencji prowadzonej przez księdza, a także pomogło pełniej przeżywać liturgię Mszy świętej.

Zaś po kolacji bitwa na poduszki, spotkanie z wyjątkowymi gośćmi, a dokładniej z Najświętszą Rodziną, kolędy i film „Pan od Muzyki”, który uświadomił nam, że każdy zasługuje na drugą szansę i to, że w życiu trzeba zawsze kierować się dobrem drugiego człowieka, szczególnie tego najmniejszego.

Drugi dzień rozpoczął się mszą św., następnie śniadanie i medytacja nad Słowem Bożym. Na pożegnanie nauka, dla niektórych powtórka, tańców takich jak belgijka, czy polka. I koniec, uściski, pożegnania, przytulanie i ukradkiem ocierane łzy z policzków, a także mocne postanowienia poprawy, zmiany życia...

„Rekolekcje w przerwie świątecznej, między Wigilią, a Sylwestrem?”-czy to w ogóle ma sens?! Wydawałoby się, że nikt nie przyjedzie, każdy zamknięty w swoim własnym świecie zakupów, prezentów, Mikołajów, dwunastu potraw na stole wigilijnym nie będzie miał ani czasu, ani ochoty na spotkanie z Bogiem w takim wymiarze, a jednak skupienie się odbyło. Każda z nas wyniosła z tych spotkań coś wyjątkowego, niepowtarzalnego, odetchnęłyśmy od kolorowych wystaw sklepowych i tej gonitwy, która towarzyszy przygotowaniu świąt bożonarodzeniowych. Miałyśmy okazję i czas na przemyślenia, nabrania dystansu do otaczającego nas świata.

 
Moje świadectwo

Twoje spotkanie z Bogiem. Nie milcz, podziel się nim.

 

 
Zgromadzenie Sióstr Służebniczek
Bogarodzicy Dziewicy Niepokalanie Poczętej

ul. E. Bojanowskiego 8-10, 39-200 Dębica
insurance 14 670-48-81